Koniec krzyków i trzaskania drzwiami w Twoim domu.
Przestań szukać kolejnych porad w internecie.
Zobacz, co powiedzieć w tej jednej chwili, kiedy czujesz, że za sekundę wybuchnie kolejna jazda.
Rozmowa zaczyna się zupełnie zwyczajnie.
Pytasz o szkołę.
O telefon.
O to, kiedy wróci do domu.
O coś, co dla Ciebie jest zupełnie normalne.
I nagle wszystko się zmienia.
Nastolatek przewraca oczami.
Podnosi głos.
Słyszysz:
„Zostaw mnie w spokoju.”
Albo:
„Ty mnie w ogóle nie rozumiesz.”
A chwilę później — trzask drzwi.
I masz poczucie, że znowu zwykła rozmowa zamieniła się w kłótnię
W takich momentach większość rodziców reaguje automatycznie.
Tłumaczymy.
Podnosimy głos. Próbujemy postawić na swoim.
I nagle wszystko tylko się nakręca.
A kiedy emocje są wysokie, jedno zdanie za dużo potrafi odpalić całą awanturę.
Bo nastolatek czuje atak.
A rodzic czuje bezradność.
Po wszystkim zostaje tylko napięcie w domu i myśl:
„Po co ja to w ogóle powiedziałem?”
Nazywam się Adrianna Witt-Dolniak.
Przez 17 lat pracowałam z młodzieżą jako nauczycielka i wychowawczyni.
Rozmawiałam z setkami nastolatków i ich rodziców.
I widziałam jeden schemat, który powtarza się cały czas.
Rodzice naprawdę chcą dobrze:
Chcą wychować.
Chcą pomóc.
Chcą mieć kontakt ze swoim dzieckiem.
Ale w pewnym momencie rozmowy wszystko zaczyna się psuć.
Bo nastolatek reaguje emocjonalnie.
A rodzic w tej jednej chwili nie wie już, jak odpowiedzieć.
Wielu rodziców nastolatków przeżywa dziś bardzo podobne doświadczenie.
Jeszcze kilka lat temu dziecko mówiło wszystko.
Opowiadało o szkole.
O kolegach.
O tym, co się wydarzyło w ciągu dnia.
A potem nagle coś się zmienia.
Drzwi do pokoju zaczynają się zamykać.
Rozmowy stają się krótsze.
Odpowiedzi coraz częściej brzmią:
„Nie wiem.”
„Nic.”
„Daj spokój.”
I zaczynasz mieć poczucie, że Twoje dziecko powoli oddala się od Ciebie.
Najtrudniejsze w tym wszystkim nie jest nawet to, że pojawiają się kłótnie.
Najtrudniejsze jest coś innego.
Strach, że w pewnym momencie Twoje dziecko przestanie Ci mówić o tym, co naprawdę dzieje się w jego życiu.
Że nie powie, kiedy coś jest nie tak.
Nie powie, kiedy ktoś w szkole zaczyna go wyśmiewać.
Nie powie, kiedy pojawia się presja rówieśników.
Nie powie, kiedy zaczyna się coś, z czym nie potrafi sobie poradzić.
Dzisiaj coraz więcej nastolatków zmaga się
z ogromnym napięciem psychicznym.
Coraz częściej mówi się o depresji wśród młodych ludzi.
O samotności.
O poczuciu niezrozumienia.
Coraz więcej nastolatków zmaga się z ogromnym napięciem psychicznym.
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia
(WHO) około 1 na 7 nastolatków na świecie doświadcza zaburzeń psychicznych, a depresja i zaburzenia lękowe należą do najczęstszych problemów zdrowia psychicznego młodych ludzi.
W Polsce problem jest równie poważny — szacuje się, że zaburzenia psychiczne mogą dotyczyć ponad 10% dzieci i młodzieży, a objawy depresji pojawiają się nawet u co piątego nastolatka.
I wielu rodziców dowiaduje się o problemie dopiero wtedy, kiedy sytuacja jest już bardzo trudna.
Bo wcześniej nie było rozmowy.
Nie było zaufania.
Nie było przestrzeni, żeby powiedzieć:
„Mamo, tato, coś jest nie tak.”
Właśnie dlatego zaczęłam zwracać uwagę na jedną rzecz.
Nie na kolejne teorie wychowawcze.
Nie na kolejne poradniki.
Tylko na konkretne zdania, które zmieniają kierunek rozmowy.
Zdania, które pomagają zatrzymać napięcie w tej jednej chwili, kiedy rozmowa zaczyna się psuć.
Z czasem zaczęłam zapisywać takie reakcje.
Proste zdania, które pomagają:
– uspokoić rozmowę
– zatrzymać kłótnię
– nie pogorszyć sytuacji jednym zdaniem
Bo bardzo często to właśnie jedno zdanie decyduje o tym, czy rozmowa się rozpadnie — czy jednak pójdzie dalej.
…proste reakcje, które pomagają przerwać tę sytuację zanim rozmowa zamieni się w kolejną kłótnię.
To nie jest kurs psychologii.
Nie musisz czytać książek o wychowaniu.
To po prostu konkretne zdania i narzędzia, które możesz wykorzystać w domu dokładnie w tym momencie, kiedy rozmowa zaczyna się sypać.
W tym materiale znajdziesz:
25 zdań, po których nastolatek nie trzaska drzwiami
czyli konkretne zdania, które możesz powiedzieć w tej jednej chwili, kiedy rozmowa zaczyna się psuć.
10 najczęstszych tekstów nastolatków i gotowe reakcje
dowiesz się, jak odpowiedzieć między innymi na: „Zostaw mnie w spokoju”
„Ty mnie w ogóle nie rozumiesz”
„Ciągle się mnie czepiasz”
„Dlaczego zawsze ja?”
I jak zareagować tak, żeby nie pogorszyć sytuacji jednym zdaniem.
Dodatkowo otrzymasz bonus:
„Rodzinne rozmowy przy stole”
czyli prostą grę z 100 pytaniami, które pomagają zacząć rozmowę z nastolatkiem wtedy, gdy między Wami zrobiło się trudno albo niezręcznie.
To pytania, które pomagają:
– rozluźnić atmosferę
– wrócić do rozmowy
– zbudować więcej zaufania
Możesz oczywiście dalej próbować na własną rękę.
Czytać kolejne poradniki.
Słuchać kolejnych ekspertów.
Próbować różnych metod.
Tylko ile to już trwa?
Ile rozmów skończyło się kłótnią?
Ile razy po wszystkim pomyślałeś:
„Po co ja to powiedziałem?”
Największy koszt nie jest tylko w nerwach.
Największy koszt jest w tym, że z każdą kolejną kłótnią między Wami rośnie dystans.
A dystans w relacji z nastolatkiem bardzo szybko zamienia się w brak rozmowy.
Jedna wizyta u psychologa potrafi kosztować 200–300 zł za godzinę.
Tutaj dostajesz narzędzia, które możesz wykorzystać w domu od razu i wracać do nich wtedy, kiedy naprawdę są potrzebne.
Dlatego przygotowałam ten materiał w bardzo przystępnej cenie.
Dostęp do całego zestawu możesz otrzymać za:
49 zł
Nie chodzi o to, żeby być idealnym rodzicem.
Chodzi o to, żeby w tej jednej trudnej chwili rozmowy wiedzieć, co powiedzieć zamiast kolejnej kłótni.
Bo czasem jedno zdanie potrafi zmienić wszystko.
Możesz oczywiście nic nie zmieniać.
Możesz liczyć, że nastolatek z tego wyrośnie.
Ale jeśli dalej będziesz reagować tak samo, bardzo możliwe, że dalej będziesz dostawać ten sam efekt.
Więcej napięcia.
Więcej ciszy.
Więcej zamkniętych drzwi.
Co się stanie po zakupie
Zestaw w formie PDF zostanie wysłany na Twojego maila od razu po zakupie. Możesz z niego korzystać natychmiast i wracać do niego tyle razy, ile potrzebujesz.
Nie. To zestaw konkretnych reakcji i narzędzi.
Nie. Zestaw jest w formacie PDF, więc możesz go wygodnie czytać na telefonie, komputerze, tablecie lub wydrukować.
Każde dziecko jest inne, ale te reakcje pomagają obniżyć napięcie i zatrzymać konflikt.
Jeśli nie otrzymasz maila lub pojawi się problem z plikiem — napisz do mnie na adres: gzubek78@gmail.com
Śmiało! Napisz do mnie — z przyjemnością pomogę i rozwieję wątpliwości. Kontakt: gzubek78@gmail.com